Dawno, dawno temu działałam w ZHP. Bylam drużynową, zuchową. W życiu każdej drużynowej nadchodzi moment, w którym postanawia zostać instruktorem. Też postanowiłam. Co prawda formalności nigdy nie dopełniłam, ale dostałam zakładkę z cytatem, który miał przyświecać moim działaniom. Zgubiłam ją i o niej zapomniałam. Dziś, przypadkiem, znalazła się. Kochani, niech to będzie motto i dla Was - szczególnie wahających się przed wyjazdem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz